BusinessPL Magazyn

 
kliknij tutaj aby przeczytać nasze najnowsze wydanie 
PACK_AD_160x600_bpl

  Enea to kolejna spółka energetyczna, która chce pozyskać pieniądze z rynku euroobligacji. Dodatkowe środki będą potrzebne do sfinansowania strategicznych projektów, jak budowa elektrowni atomowej czy poszukiwanie i wydobywanie gazu łupkowego.
 
  Polska zacieśnia współpracę z Chinami. Niewykluczone, że już wkrótce zostanie uruchomione połączenie między Gdynią a chińskim portem Zhuhai, co pozwoliłoby na tranzyt ładunków z Azji do Europy Wschodniej
 
  W Ministerstwie Gospodarki trwają prace nad wydłużeniem życia Specjalnych Stref Ekonomicznych. Ich przedstawiciele bardzo na to liczą. – Obserwujemy w dalszym ciągu duże zainteresowanie strefami
 
  Statystycznego Polaka wciąż nie stać na tankowanie. Jego niemiecki kolega może za swoją pensję kupić cztery razy więcej benzyny. Polska Izba Paliw Płynnych sugeruje, by rząd zastanowił się nad rozwiązaniami urealniającymi ceny paliw. – Jeżeli w każdym z obszarów uda się poszukać oszczędności o kilka groszy, to będziemy mówili o sukcesie – mówi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych (PIPP).
 
  Kryzys w strefie euro można wykorzystać do zrobienia porządku w gospodarkach państw unijnych – postulują przedstawiciele europejskiego biznesu. Zdaniem Henryki Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan, politycy unijni dopiero teraz pochylają się nad pomysłami, o których przedsiębiorcy mówią już od dawna. – Chodzi o większą integrację i zbudowanie silnego wspólnego bloku: ekonomicznego i politycznego – podkreśla Bochniarz.
 
  Dziś rozpoczyna się oficjalna wizyta polskiej delegacji z Waldemarem Pawlakiem i prezydentową Anną Komorowską na czele. Wśród punktów programu wizyty jest otwarcie Polsko-Chińskiej Izby Gospodarczej. Ministerstwo Gospodarki zapewnia, że choć nie ma udziału w tej inicjatywie, będzie aktywnie wspierać jej działalność.
 
  Ministerstwo Gospodarki chce, by preferencyjne traktowanie przedsiębiorców działających w Specjalnych Strefach Ekonomicznych (SSE) było utrzymane po roku 2020. Mimo, że do tej pory nie ma dokładnego bilansu ich opłacalności. Wciąz niepewne jest, jakie stanowisko ws. Stref zajmie minister finansów.
 
  To Polska ma zająć się koordynacją 12-punktowego planu współpracy Chin z Europą Środkową. Plan ten przedstawił pod koniec kwietnia premier Chin Wen Jiabao w czasie Forum Gospodarczego Polska - Europa Środkowa – Chiny w Warszawie. Program współpracy zakłada między innymi zwiększenie w ciągu 5 lat wymiany handlowej Europy Środkowej z Państwem Środka o połowę.
 
  Poniedziałkowa sesja na światowych rynkach pokazała, że inwestorzy obawiają się scenariuszy politycznych po wyborach w dwóch europejskich krajach. Francuski prezydent-elekt w kampanii wyborczej zapowiadał renegocjację ratującego strefę euro paktu fiskalnego. W przypadku Grecji istnieje obawa, że politycy zechcą ją z tej strefy wyprowadzić. To może oznaczać poważne problemy dla pozostałych jej członków.
 
  Przyszły rok może przynieść radykalne zmiany na rynku paliwowym. Mniejszym stacjom grozi wyparcie lub przejęcie przez koncerny, jeśli nie spełnią wymagań środowiskowych. Aby im sprostać ich właściciele musieliby zainwestować ponad 100 tys. zł na modernizację, a wielu nie ma na to środków. Zwłaszcza, że ostatni rok nie należał do udanych.
 
  – Do tej pory były serdeczności. Teraz przyszła pora na konkrety - tak wizytę chińskiej delegacji w Polsce podsumowuje prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman. Jego zdaniem Polska stanie się głównym partnerem Chin w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
 
  O współpracy polsko-chińskiej w ostatnich dniach mówi się bardzo dużo i zwykle pozytywnie. Nie brakuje jednak głosów sceptycznych, które zwracają uwagę, że Chińczycy mają specyficzny sposób robienia interesów. – Żeby się nie okazało, że wyjdziemy na tym jak Zabłocki na mydle – przestrzega Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.
 
  Połączenie kolejowe mogłoby skrócić czas transportu towarów i może zachęcić przedsiębiorców do inwestycji. A zwiększona wymiana handlowa i większe inwestycje, szczególnie w infrastrukturę, to recepta na rozwój współpracy Chin z Polską i całym regionem. – Trzeba angażować firmy i kapitał chiński tam, gdzie będzie on dawał dodatkowe możliwości rozwoju – podkreśla wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
 
  Utworzenie specjalnego funduszu inwestycyjnego, uruchomienie dużej linii kredytowej i stworzenie nowych miejsc pracy to tylko niektóre wymierne korzyści, które ma przynieść wizyta chińskiego premiera Wen Jiabao w Polsce.
 
  8,6 mld zł - tyle dokładnie wyniósł ubiegłoroczny zysk Narodowego Banku Polskiego. Pieniądze pomniejszone o 5-procentową składkę na fundusz rezerwowy banku zgodnie z ustawą o NBP trafią do państwowej kasy. - To prawie tyle samo, ile państwo daje na szkolnictwo wyższe lub na sądownictwo - mówi prof. Adam Noga z Akademii Leona Koźmińskiego.
 
  Decyzje o wprowadzeniu euro trzeba odłożyć aż sytuacja w eurolandzie się ustabilizuje. Nawet, jeśli w 2015 spełnimy kryteria fiskalne, aby przyjąć wspólną walutę, najpierw czekają nas 2 lata w tzw. przedsionku ERM II. A tam potrzebny jest stabilny kurs złotego.
 
  Przez ostatnie 2 lata głównym odbiorcą naszych towarów była Białoruś, ale bardzo dynamicznie rośnie eksport do Rosji. Ok. 40 proc. ubezpieczeń eksportowych dotyczy inwestycji kierowanych na rynek rosyjski.
 
  Trwają konsultacje polityczne w sprawie funkcjonowania 14 specjalnych stref ekonomicznych po 2020 roku. Resort gospodarki ma już gotowy projekt, ale do tej pory nie uzyskał akceptacji Donalda Tuska i Jacka Rostowskiego. - Sądzę, że to jest do uzgodnienia - mówi Waldemar Pawlak.
 
  Główny Urząd Statystyczny podał dane o bezrobociu w lutym. Tak, jak szacował resort pracy stopa bezrobocia była o 0,3 proc. wyższa niż w styczniu i wyniosła 13,5 proc. Eksperci uspokajają, że takie wzrosty zimą to normalne zjawisko, a kolejne miesiące powinny przynieść poprawę sytuacji na rynku pracy.
 
  W tym roku inflacja będzie utrzymywać się na poziomie zbliżonym do 2011 roku - wynika z projekcji inflacji przedstawionej przez Narodowy Bank Polski. Według raportu już w przyszłym roku możemy spodziewać się spadku do poziomu celu inflacyjnego.