SPS Construction to firma, która od ponad dwóch dekad konsekwentnie buduje swoją markę w polskim sektorze budownictwa kubaturowego, stawiając na jakość, terminowość oraz partnerskie relacje z inwestorami i wszystkimi kontrahentami. Założona w 2005 roku spółka od początku działalności koncentruje się na realizacji inwestycji w formule Generalnego Wykonawstwa, obejmujących nowoczesne osiedla mieszkaniowe, obiekty biurowe oraz centra handlowe na terenie całej Polski. Rozwój SPS Construction opiera się na solidnych fundamentach organizacyjnych, wysokich kompetencjach zespołu oraz transparentnych zasadach współpracy. Spółka aktywnie wdraża zasady odpowiedzialnego biznesu, angażując się w inicjatywy sportowe, kulturalne i społeczne, a także dbając o rozwój zawodowy swoich pracowników. Liczne nagrody i wyróżnienia branżowe potwierdzają, że SPS Construction należy do grona czołowych wykonawców na polskim rynku budowlanym.
Kurczący się rynek inwestycji, silna konkurencja i presja marżowa to dziś codzienność polskiego budownictwa. O tym, jak w takich realiach funkcjonuje jedna z największych firm budownictwa kubaturowego, jakimi zasadami kieruje się w codziennej działalności, jak podchodzi do doboru projektów, kontrahentów oraz które obszary uznaje obecnie za kluczowe dla dalszego rozwoju, opowiada Grzegorz Głasek, Prezes Zarządu SPS Construction Sp. z o.o.
SPS Construction od ponad dwóch dekad rozwija się w imponującym tempie. Które czynniki, z perspektywy czasu, miały kluczowe znaczenie dla wejścia firmy na ścieżkę dynamicznego rozwoju i jak scharakteryzowałby Pan dzisiejszą pozycję przedsiębiorstwa na polskim rynku budownictwa kubaturowego?
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że kluczowym elementem naszego dynamicznego rozwoju było umiejętne wykorzystanie sprzyjającej koniunktury rynkowej, szczególnie w początkowym okresie działalności. Byliśmy spółką bardzo dobrze zorganizowaną, dysponującą odpowiednim potencjałem ludzkim i finansowym, który potrafiliśmy skutecznie wykorzystać. Istotne znaczenie miało również to, że w pierwszym okresie działalności realizowaliśmy kontrakty dla spółki deweloperskiej naszego wspólnika, Bernarda Kwapińskiego. Co ważne, były to projekty duże i wymagające, z którymi poradziliśmy sobie bardzo dobrze, budując tym samym wiarygodność rynkową SPS Construction. Dziś pozycja SPS-u jest bez wątpienia wysoka. Nasi partnerzy biznesowi postrzegają nas jako firmę stabilną, przewidywalną i rzetelną. Solidność, jakość oraz realizacja kontraktów zgodnie z założeniami to nasze największe atuty. Nieprzerwanie pozostajemy jedną z największych spółek budowlanych z polskim kapitałem oraz w ścisłej czołówce firm budowlanych działających w Polsce.
Jakiego typu obiekty stanowią obecnie trzon realizacji spółki i w których segmentach rynku SPS Construction czuje się najsilniejsza?
Obecnie trzon naszej działalności stanowią realizacje osiedli mieszkaniowych. Wynika to przede wszystkim z uwarunkowań rynkowych – w ostatnich latach obserwujemy wyraźne ograniczenie liczby inwestycji w segmencie centrów handlowych czy obiektów biurowych. Odpowiadając natomiast na drugą część pytania, mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że SPS Construction czuje się silna we wszystkich segmentach budownictwa kubaturowego. Posiadamy doświadczenie, zaplecze organizacyjne oraz kompetencje, które pozwalają nam skutecznie realizować bardzo różnorodne projekty.
Na przestrzeni ponad 20 lat działalności zrealizowali Państwo wiele wyjątkowych obiektów. Które z nich można uznać za kamienie milowe w budowaniu marki SPS Construction i jej rozpoznawalności w Polsce?
Takich realizacji było wiele, jednak część z nich miała szczególne znaczenie dla budowania rozpoznawalności naszej marki. Wśród kluczowych projektów wymieniłbym m.in.: główną siedzibę Banku Millennium w Warszawie, osiedle Eko Park w Warszawie, Galerię Korona w Kielcach, centrum biurowe Curtis Plaza w Warszawie, osiedle Aura Gdańsk, Centrum Przetwarzania Danych w Grodzisku Mazowieckim, Górnośląską 5 w Warszawie, osiedle Soho, Luxor Residence dla Longbridge, 19. Dzielnicę, Fort Mokotów, Port Praski, Miasteczko Jutrzenki, Zielone Zamienie w Lesznowoli czy Aurę Mokotów. Warto dodać, że budynki Aura Gdańsk znalazły się nawet w folderach reklamowych LOT-u jako jedna z wizytówek zachęcających do odwiedzenia Gdańska, co było dla nas wyjątkowym wyróżnieniem.
Czy firma rozważa rozszerzenie swojej działalności o realizacje przemysłowe lub wejście na rynki zagraniczne?
Rzeczywiście, w ostatnim czasie intensywnie analizujemy możliwości rozszerzenia naszej działalności. Realizacja obiektów przemysłowych, magazynowych czy logistycznych zdecydowanie znajduje się w kręgu naszych zainteresowań. Coraz mocniej angażujemy się również w przygotowania do realizacji tzw. Retail Parków, co postrzegamy jako bardzo perspektywiczny kierunek rozwoju. Jeżeli chodzi natomiast o rynki zagraniczne, na ten moment nie planujemy ekspansji poza Polskę. Wynika to zarówno z kwestii organizacyjnych, jak i braku dogłębnej znajomości lokalnych rynków oraz sprawdzonych partnerów biznesowych. Dodatkowo należy pamiętać, że obecnie inżynierowie i pracownicy budowlani nie są zainteresowani pracą w delegacjach zagranicznych, zwłaszcza przy porównywalnych wynagrodzeniach. W przypadku inżynierów wyższego szczebla zarobki w Polsce są dziś często wyższe niż w większości krajów Europy.
Jak wygląda zaplecze techniczne i sprzętowe SPS Construction? Jakie aspekty sprawiają, że realizowane obiekty wyróżniają się pod względem nowoczesności, funkcjonalności oraz aspektów środowiskowych?
SPS Construction funkcjonuje dziś w modelu wąskiej specjalizacji, dlatego nie posiadamy rozbudowanego zaplecza technicznego czy sprzętowego wewnątrz spółki. Współpracujemy natomiast z wyspecjalizowanymi firmami, które w pełni zabezpieczają nasze potrzeby technologiczne i świadczą usługi na najwyższym poziomie. Nowoczesność i funkcjonalność realizowanych obiektów w dużej mierze determinują projekty przygotowywane przez architektów i biura projektowe, a następnie akceptowane przez inwestorów. Nasza rola polega na ich rzetelnej i precyzyjnej realizacji. Warto jednak podkreślić, że obiekty realizowane przez SPS Construction są rzeczywiście estetyczne i nowoczesne. Zresztą w większości dużych polskich miast widać dziś coraz więcej bardzo dobrze zaprojektowanych budynków, które pod względem architektonicznym i funkcjonalnym często przewyższają standardy spotykane w wielu miastach europejskich. Jeśli chodzi o aspekty środowiskowe, od kilkunastu lat odgrywają one coraz większą rolę w budownictwie. I słusznie, bo ochrona środowiska jest koniecznością. Wdrażane są rozwiązania bardziej ekologiczne, ograniczające negatywny wpływ inwestycji na środowisko. Oczywiście budownictwo zawsze będzie wiązało się z określonym śladem węglowym, jednak w porównaniu do lat wcześniejszych postęp w tym zakresie jest ogromny.
Ilu pracowników zatrudnia obecnie SPS Construction i jakich specjalistów skupia w swoich strukturach?
Obecnie w strukturach SPS Construction pracuje około 70 inżynierów, 10 pracowników biurowych oraz około 800 robotników. Zdecydowaną większość zespołu stanowią inżynierowie i specjaliści posiadający odpowiednie uprawnienia do realizacji obiektów kubaturowych. Robotnicy to doświadczeni fachowcy reprezentujący wszystkie kluczowe zawody budowlane – od cieśli, zbrojarzy i betoniarzy, przez murarzy, aż po hydraulików, elektryków oraz specjalistów robót wykończeniowych. W biurze pracują wykwalifikowane księgowe, informatyk oraz pracownicy administracyjni, a całość funkcjonowania spółki koordynuje Zarząd.
Rynek pracy w budownictwie jest bardzo konkurencyjny. Jaką ofertę SPS Construction kieruje do swoich pracowników, aby przyciągać i zatrzymywać najlepsze talenty, zarówno w kontekście warunków pracy, jak i możliwości rozwoju zawodowego?
Rynek budowlany jest bardzo zmienny. Przez lata doświadczyłem zarówno okresów, gdy codziennie zgłaszało się wielu kandydatów do pracy, jak i takich, gdy na ogłoszenia nie odpowiadał praktycznie nikt. Obecnie, moim zdaniem, mamy do czynienia z rynkiem zrównoważonym, co w budownictwie jest sytuacją pożądaną. W SPS Construction funkcjonuje jasno określona i realna ścieżka kariery, którą można znaleźć na naszej stronie internetowej. Nie jest to jednak tylko zapis teoretyczny. Najlepszym dowodem są członkowie Zarządu – trzech z nich to nasi „wychowankowie”, którzy przeszli drogę od inżyniera do wiceprezesa. Oferujemy również szereg benefitów, takich jak opieka medyczna, system Benefit, możliwość masażu czy wczasy pod gruszą. Organizujemy spotkania integracyjne – zarówno jubileuszowe, jak i okazjonalne, np. wyjścia na kręgle. W SPS-ie funkcjonuje także rozbudowany system premiowy, obejmujący m.in. premie uzależnione od stażu pracy, wyników finansowych budowy czy sprzedaży. Dla pracowników funkcyjnych przewidziane są samochody służbowe, a w niektórych przypadkach również zapewnione mieszkania.
Każda inwestycja SPS Construction to efekt współpracy wielu zespołów. Czy firma posiada stałą bazę sprawdzonych dostawców i podwykonawców, z którymi współpracuje przy kolejnych realizacjach? Jak wygląda proces ich wyboru?
Rola naszych partnerów – dostawców i podwykonawców – jest niezmiernie istotna. SPS Construction posiada stałą bazę sprawdzonych firm, z którymi regularnie współpracujemy. W spółce funkcjonuje tzw. „Złota Księga” oraz „Czarna Księga” podwykonawców. Po zakończeniu kontraktu dyrektor budowy dokonuje oceny wszystkich uczestników procesu, a Zarząd aktualizuje bazę podwykonawców. Wyboru dostawców i podwykonawców dokonuje dyrektor kontraktu, który zaprasza do złożenia ofert firmy z „Złotej Księgi” oraz inne podmioty, które uznaje za warte rozważenia. Następnie analizuje oferty i przygotowuje raport dla Zarządu, obejmujący kluczowe kryteria, takie jak cena, proponowana technologia, czas realizacji czy warunki gwarancji. Dyrektor rekomenduje wybór konkretnego wykonawcy, a Zarząd zatwierdza decyzję. Dodam, że niezwykle rzadko zdarza się, aby Zarząd nie zaakceptował rekomendacji dyrektora kontraktu. Oczywiście, oprócz twardych danych, bardzo istotne są również relacje i historia współpracy z danym kontrahentem.
Z jakimi największymi wyzwaniami mierzy się obecnie SPS Construction w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym i regulacyjnym?
Dziś głównym, a w zasadzie jedynym wyzwaniem dla SPS Construction jest pozyskiwanie kontraktów realizowanych na dodatniej marży. Rynek wyraźnie się kurczy, konkurencja jest bardzo silna i coraz trudniej zdobyć kontrakt na satysfakcjonujących warunkach. Dla osób spoza branży warto dodać, że generalni wykonawcy realizują inwestycje na marżach rzędu 3–5%. SPS Construction jest bardzo dobrze przygotowana organizacyjnie, finansowo i technicznie do realizacji każdego kontraktu kubaturowego o wartości do 300 mln złotych. Jednak kluczowe pozostaje to, aby na rynku pojawiały się odpowiednie inwestycje, bo tylko ich dostępność gwarantuje ciągłość realizacji i stabilność pracy.
Jakie są najważniejsze cele oraz kierunki rozwoju SPS Construction na najbliższe lata?
Naszym podstawowym celem jest utrzymanie stabilnej i silnej pozycji na polskim rynku budowlanym. W najbliższych latach chcemy koncentrować się na realizacji budownictwa mieszkaniowego, jednocześnie rozwijając działalność w nowych segmentach, o których wspominałem wcześniej. Będziemy konsekwentnie wykorzystywać nasze doświadczenie w generalnym wykonawstwie, podejmując się projektów realizowanych z naciskiem na jakość, bezpieczeństwo oraz racjonalny poziom ryzyka. Zależy nam na zrównoważonym rozwoju, a nie na dynamicznym wzroście za wszelką cenę.