W XXI wieku, w dobie nowoczesnych technologii, w tym dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, praca w coraz większym stopniu opiera się na współpracy ludzi, agentów i robotów. W dziesięciu krajach Europy 58% wszystkich roboczogodzin mogłoby teoretycznie zostać zautomatyzowanych przy wykorzystaniu istniejących technologii. Najnowszy raport McKinsey Global Institute wskazuje, że dzięki automatyzacji Europa mogłaby do 2030 r. wygenerować około 1,9 bln USD dodatkowej wartości.
Redefinicja pracy w Europie
Według badań McKinsey Global Institute (MGI) funkcjonujące i aktualnie rozwijane roboty oraz agenci wykorzystujący sztuczną inteligencję mogliby teoretycznie przejąć realizację 58% obecnych roboczogodzin w dziesięciu europejskich gospodarkach. Nie oznacza to jednak masowej utraty miejsc pracy, lecz raczej fundamentalną zmianę ich charakteru. Wraz z postępującą automatyzacją zadań wykonywanych w ramach poszczególnych stanowisk role zawodowe będą ewoluować, pojawią się także nowe rodzaje aktywności. Zmieni to zarówno sposób wykonywania pracy, jak i sposób, w jaki pracownicy wykorzystują swoje umiejętności.
Raport pt. „Agenci, roboty i my. Jak sztuczna inteligencja zmienia pracę i kompetencje w Europie” stanowi rozwinięcie niedawnej analizy MGI dotyczącej sztucznej inteligencji i automatyzacji w Stanach Zjednoczonych. W dokumencie przeanalizowano dziesięć europejskich gospodarek, obejmując badaniem ponad 1800 zawodów, 2000 aktywności wykonywanych codziennie przez pracowników oraz 10 500 kluczowych kompetencji. Celem analizy było modelowanie sposobu, w jaki wdrażanie sztucznej inteligencji mogłoby do 2030 r. przekształcić rynek pracy.
W toku prac przeanalizowano ponad 9 mln kombinacji zawodów, czynności i umiejętności, aby ocenić, w jakim stopniu sztuczna inteligencja mogłaby zmienić sposób wykorzystywania konkretnych kompetencji. Choć analiza koncentruje się na Europie, wiele zidentyfikowanych w niej wzorców – oraz wynikających z nich konsekwencji dla pracodawców, pracowników i liderów – ma szersze zastosowanie także w innych zaawansowanych gospodarkach.
AI jako impuls do wzrostu
Najnowszy raport wskazuje, że większość umiejętności wciąż pozostaje istotna. Około 3/4 kompetencji poszukiwanych obecnie przez pracodawców jest wykorzystywanych zarówno w działaniach możliwych do zautomatyzowania, jak i w tych, których zautomatyzować się nie da. Sugeruje to, że kompetencje te będą raczej wykorzystywane we współpracy ze sztuczną inteligencją, niż przez nią zastępowane. Pracownicy mogą poświęcać mniej czasu na wykonywanie rutynowych zadań, a więcej na korzystanie z systemów zautomatyzowanych oraz nadzorowanie ich działania.
Badanie podkreśla również skalę szans gospodarczych wynikających z wykorzystania nowych technologii. W scenariuszu pośrednim sztuczna inteligencja i automatyzacja mogłyby do 2030 r. wygenerować w Europie nawet 1,9 bln USD dodatkowych korzyści. Kwota ta odzwierciedla potencjał godzin pracy możliwych do zautomatyzowania. W scenariuszu bardziej stopniowego wdrażania automatyzacji szacowany efekt byłby bliższy 1,1 bln USD, co pokazuje, że ostateczne rezultaty będą zależeć od tempa adopcji technologii, poziomu inwestycji oraz gotowości organizacji do zmian
“Sztuczna inteligencja i automatyzacja powinny być postrzegane jako sposoby wzmacniające potencjał pracowników i całej organizacji. To właśnie gotowość organizacji do zmiany zdecyduje o tym, czy zastosowanie technologii przełoży się na realny wzrost produktywności i wartości gospodarczej” - mówi Michał Miktus, Partner Lokalny w McKinsey & Company w Polsce oraz lider QuantumBlack, AI w Europie Środkowo-Centralnej.
Kompetencje przyszłości
Popyt na kompetencje związane ze sztuczną inteligencją rośnie od kilku lat. Od 2023 r. zapotrzebowanie na umiejętności związane z wykorzystaniem systemów sztucznej inteligencji i zarządzaniem nimi wzrosło pięciokrotnie. Obecnie wymagania dotyczące kompetencji związanych ze sztuczną inteligencją pojawiają się w ofertach pracy obejmujących zawody odpowiadające za 5% zatrudnienia w Europie. Co więcej, wzrost ten wykracza już poza role techniczne i obejmuje coraz szerszy zakres profesji.
Raport wskazuje, że największy potencjał tkwi nie w automatyzacji pojedynczych zadań, lecz w całościowym przeprojektowaniu organizacji pracy. W praktyce najlepsze rezultaty można osiągnąć dzięki integracji działań realizowanych w różnych rolach i systemach, tak aby umożliwić efektywną współpracę ludzi, agentów i robotów.
Wnioski z analizy MGI pojawiają się w momencie, gdy Europa mierzy się z kurczącymi się zasobami siły roboczej, utrzymującymi się niedoborami pracowników oraz wolniejszym wzrostem produktywności niż inne zaawansowane gospodarki. Utrzymanie konkurencyjności i standardu życia na Starym Kontynencie będzie więc zależeć od tego, jak skutecznie organizacje zintegrują ludzi i technologię.
“AI przestaje być domeną wyłącznie zespołów technologicznych. Coraz częściej staje się elementem codziennej pracy w różnych funkcjach biznesowych - od operacji i finansów, przez sprzedaż i marketing, po HR czy obsługę klienta. W warunkach niedoboru pracowników i presji na produktywność zdolność do skutecznej integracji technologii z kapitałem ludzkim może stać się jednym z kluczowych źródeł konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw – wskazuje Tomasz Marciniak, Partner Zarządzający McKinsey & Company w Polsce.
Potencjał Polski
W raporcie jednym z badanych państw była Polska, która w opinii autorów łączy wysoki potencjał automatyzacji z szybkim wzrostem popytu na umiejętności związane ze sztuczną inteligencją. Silna koncentracja na produkcji przemysłowej i logistyce oznacza, że automatyzacja zadań związanych z produkcją i operacjami prawdopodobnie będzie miała największe znaczenie.
Wśród kluczowych wniosków zidentyfikowanych dla kraju wymienić można:
- 7,5-krotny wzrost liczby ofert pracy z wymaganymi kompetencjami związanymi z wykorzystaniem sztucznej inteligencji od 2023 r.
- Potencjał w wysokości 105 mld USD wartości ekonomicznej związanej z automatyzacją do 2030 r., z czego około 1/4 tej wartości można osiągnąć za pomocą wdrożeń nowych technologii wyłącznie w obszarze produkcji.
- 61% udział obecnych roboczogodzin, które można technicznie zautomatyzować przy wykorzystaniu istniejących technologii.
Co istotne, jak informuje McKinsey & Company, pomimo wdrożeń działań automatyzujących procesy 85% obecnych umiejętności i kompetencji pracowniczych, wciąż pozostanie aktualne.
Cała publikacja McKinsey & Company jest dostępna tutaj: