W pierwszym półroczu 2026 roku w ramach zwolnień grupowych pracę w straciło w Polsce 11,6 tys. osób [1]. Co trzeci zatrudniony (33,3%) boi się dziś utraty pracy w perspektywie dwóch lat [2]. Tymczasem w zagranicznych mediach coraz częściej pojawia się pojęcie „career grief”. Opisuje ono poczucie straty, które po zwolnieniu dotyczy nie tylko samego stanowiska, ale też poczucia sensu. Część osób, które straciły pracę (albo same postanowiły ją zostawić), traktuje ten moment jako okazję do zastanowienia się nad dalszą drogą zawodową. Zamiast od razu szukać kolejnego zajęcia, wyjeżdżają tam, gdzie nie docierają powiadomienia ze służbowych komunikatorów. Na przykład do chaty w Bieszczadach, w której nie ma zasięgu.

Career grief to, według definicji przywoływanej przez magazyn „Forbes”, poczucie straty związane nie tylko z konkretnym stanowiskiem, ale też z tożsamością, poczuciem sensu i własnej wartości. Badania, na które powołuje się „Forbes”, wskazują, że u znaczącej części osób po utracie pracy pojawia się silna reakcja emocjonalna, a jej natężenie zależy od tego, jak bardzo były związane ze swoją rolą zawodową [3]. Z badania Resume Genius, przeprowadzonego w lipcu 2026 roku na 1000 osób, które w ciągu dwóch lat straciły pracę (w wyniku redukcji lub restrukturyzacji) wynika, że 43% ocenia swoje zdrowie psychiczne jako gorsze niż przed zwolnieniem. A 49% badanych poczuło niepokój o przyszłość [4].

Na świecie szczególnie dużo zwolnień notuje branża technologiczna. Według zestawienia TradingPlatforms, opisanego przez CRN, od początku 2026 roku do początku sierpnia firmy technologiczne zwolniły 163,4 tys. osób, a około 56% tych redukcji przypisywano sztucznej inteligencji [5]. W Polsce zwolnienia grupowe wyhamowały. Jeszcze w 2025 roku polscy pracodawcy zapowiadali zwolnienia grupowe obejmujące ponad 97,6 tys. osób, a ostatecznie w tym trybie pracę straciło 29,6 tys. pracowników [6].

Zmęczeni jeszcze przed zwolnieniem

Przerwa w karierze często zbiega się z wyczerpaniem. Z raportu PZU Zdrowie „Epidemia zmęczenia. Polacy nie mają czasu na zdrowie”, opartego na badaniu SW Research z września 2026 roku, wynika, że 66% pracujących doświadcza czasami symptomów wypalenia zawodowego, a 36% odczuwa wyczerpanie po pracy codziennie lub kilka razy w tygodniu. Co trzeci badany pracownik doświadcza też stresu związanego z pracą (codziennie lub kilka razy w tygodniu) [7].

„Utrata pracy to nie tylko zmiana sytuacji ekonomicznej. To często też zachwianie tożsamości zawodowej, pozycji społecznej, poczucia przynależności i sprawczości. Nie wszyscy przeżywają ten moment jednakowo. Dla jednych to przede wszystkim kryzys finansowy i emocjonalny, dla innych czas na przewartościowanie dotychczasowych priorytetów. Dlatego tak wiele osób po odejściu z pracy potrzebuje przede wszystkim ciszy. Przez lata żyły w trybie powiadomień: Slack, mail, telefon, spotkanie za spotkaniem. Nagle to wszystko się kończy i pojawia się pustka, ale też przestrzeń na pytania, na które wcześniej nie było czasu. Czy chcę wrócić do tej samej branży? Czy chcę się przekwalifikować, pójść na studia, założyć własną firmę? Na takie pytania trudno odpowiedzieć między kolejnymi rozmowami rekrutacyjnymi. Dlatego wiele osób chce się odciąć na jakiś czas. A o to łatwo między innymi podczas dłuższego wyjazdu, który wycisza myśli, pozwala się zastanowić” - mówi Grzegorz Mikucki, socjolog.

Wyjazd nie rozwiąże automatycznie problemów zawodowych ani nie zastąpi planowania kolejnych kroków. Może jednak pomóc wyjść z codziennego rytmu, w którym trudno usłyszeć własne potrzeby. Znaczenie ma przy tym nie tylko sam czas wolny, ale również otoczenie: możliwość bycia samemu, ograniczenie bodźców i brak presji, by każdą chwilę czymś wypełnić. Właśnie dlatego w takiej sytuacji atrakcyjną alternatywą dla tradycyjnego urlopu może być pobyt w kameralnym domu poza miastem.

Tam, gdzie nie ma zasięgu

„Od pewnego czasu obserwujemy, że miejsca >>na końcu świata<< zyskują na popularności. Po pierwsze, liczy się lokalizacja: w lesie, pod lasem albo po prostu z dala od ludzi i zasięgu. Po drugie, ważne jest, żeby dom był na wyłączność. Nie chodzi o wyjazd do dużego hotelu, w którym śniadanie je się w gwarnej sali i dzieli urlop z innymi gośćmi. Chodzi o ciszę, spokój, jak najmniej bodźców i przestrzeń, żeby się zastanowić i zaplanować kolejne kroki - mówi Aleksandra Klonowska-Szałek, współtwórczyni platformy Slowhop. - Co więcej, są to często dłuższe wyjazdy. Oczywiście w weekend też można przemyśleć swoje zawodowe plany, ale coraz więcej osób może sobie pozwolić na dłuższy czas na regenerację, odzyskanie sił i zaplanowanie nowej drogi zawodowej. Takie pobyty trwają więc nierzadko kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy. Jesień to dobry moment, bo obiekty są łatwiej dostępne w dłuższych terminach, a ceny niższe niż latem. Przy tak długich rezerwacjach to ma też znaczenie” - podsumowuje Aleksandra Klonowska-Szałek.

„Taki sposób wypoczywania może mieć szczególne znaczenie w okresie zawodowej zmiany. Kiedy znika codzienny plan dnia, a wraz z nim część dotychczasowych obowiązków i kontaktów, łatwo wpaść w pułapkę natychmiastowego szukania kolejnego celu. Tymczasem nie każda decyzja musi zapaść od razu. Co więcej, zdolność do pozostania przez jakiś czas bez gotowej odpowiedzi pozwala podejmować decyzje mniej reaktywnie. Kilka dni lub tygodni poza zwykłym otoczeniem może dać czas na odpoczynek, przyjrzenie się własnym priorytetom i spokojne rozważenie różnych scenariuszy. Będzie to też odpowiedni czas na przeżycie żalu po utraconej tożsamości zawodowej, na oddzielenie poczucia własnej wartości od osiągnięć oraz na potrzebę oswojenia się z nową rzeczywistością, zanim zacznie budować się kolejny etap zawodowy. Dla jednych etapem tym będzie powrót do dotychczasowej branży, dla innych zmiana zawodu, własna działalność albo decyzja o tym, jak ma wyglądać ich życie poza pracą. Zatrzymanie może pomóc też rozpoznać, co rzeczywiście jest dla nas ważne oraz odzyskać kontakt z własnymi potrzebami” - dodaje dr Olga Kurek-Ochmańska, psychoterapeutka z Akademickiego Centrum Rozwoju Osobistego i Wsparcia Psychologicznego Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

[1] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zwolnienia-grupowe-spadly-o-32-proc-Resort-podal-najnowsze-dane-9180293.html

[2] https://www.gigroupholding.com/polska/wp-content/uploads/sites/9/2026/04/Barometr-rynku-pracy-2026-20-edycja-Gi-Group-Holding.pdf

[3] https://www.forbes.com/sites/kathycaprino/2026/01/16/career-grief-the-hidden-emotional-cost-of-professional-transitions/

[4] https://resumegenius.com/blog/career-advice/human-impact-layoffs-report

[5] https://crn.pl/aktualnosci/163-tys-zwolnionych-w-branzy-it-w-2026-roku/

[6] https://innpoland.pl/225349,zwolnienia-grupowe-w-2026-roku-wyhamowaly-rynek-pracy-to-dzis-pole-minowe

[7] https://zdrowersi.pl/news/zdrowie/przewlekle-zmeczenie-polacy-raport-2026

Źródło informacji: Slowhop