Najszybszym sposobem na ogrzanie mieszkania w bloku przed oficjalnym startem sezonu grzewczego jest klimatyzator ścienny pracujący w trybie grzania. W przeciwieństwie do tradycyjnych kaloryferów nawiew ciepłego powietrza podnosi temperaturę w pokoju o 2–4°C (w zależności od kubatury) w zaledwie 5–10 minut od włączenia, bez czekania na rozgrzanie instalacji grzewczej budynku.

Jesienne poranki na Dolnym Śląsku potrafią mocno dać się we znaki mieszkańcom budownictwa wielorodzinnego. Gdy temperatura na zewnątrz spada do kilku stopni powyżej zera, a ogrzewanie wciąż jest wyłączone, wychłodzone mury bloków i kamienic sprawiają, że w mieszkaniach robi się coraz zimniej. Poranne wstawanie z łóżka staje się wyzwaniem, ubrania są nieprzyjemnie chłodne, a na zimnych ścianach i szybach zaczyna osiadać wilgoć.

Większość lokatorów czuje w tej sytuacji całkowitą bezsilność – kaloryfery pozostają zimne, a decyzja o uruchomieniu ogrzewania leży po stronie zarządców i administracji. Na szczęście posiadacze nowoczesnych klimatyzatorów nie muszą marznąć ani czekać na odkręcenie zaworów. Urządzenie, które latem ratuje przed upałami, w okresie przejściowym staje się najszybszym i jednym z najbardziej ekonomicznych źródeł ciepła w mieszkaniu.

Październikowa pułapka w bloku – dlaczego spółdzielnie zwlekają z ogrzewaniem?

Zimne kaloryfery na przełomie września i października to efekt procedur oraz ograniczeń technicznych, którymi związani są zarządcy nieruchomości.

Sformalizowane procedury i prognozy. Spółdzielnie mieszkaniowe rzadko decydują o włączeniu ogrzewania na podstawie jednego chłodniejszego wieczoru. Często wymagane jest, by średnia temperatura dobowa przez kilka dni z rzędu spadła poniżej określonego progu (np. 10–12°C). Zanim machina biurokratyczna ruszy, mieszkańcy często spędzają kilka lub kilkanaście dni w wychłodzonych wnętrzach.

Bezwładność instalacji w budynku. Uruchomienie centralnego ogrzewania w bloku wymaga czasu. Trzeba przestawić węzeł cieplny, odpowietrzyć piony w wielopiętrowym budynku i rozgrzać tysiące litrów wody w instalacji. Od decyzji o starcie do naprawdę ciepłego kaloryfera w pokoju mija zwykle od kilku godzin do nawet doby lub dwóch.

Kwestia kosztów. Każdy dodatkowy dzień ogrzewania to większe zużycie ciepła, za które płaci cała wspólnota. Zarządcy starają się więc opóźniać start sezonu, aby nie podnosić mieszkańcom zaliczek na ciepło – niestety kosztem ich codziennego komfortu.

Klimatyzacja jako prywatna pompa ciepła – jak to działa w mieszkaniu?

Zamiast biernie czekać na decyzję administracji, warto wykorzystać urządzenie, które większość lokatorów kojarzy wyłącznie z letnim chłodzeniem. Ścienny klimatyzator typu split to w rzeczywistości wydajna pompa ciepła typu powietrze-powietrze.

Odwrócony obieg chłodniczy. W trybie grzania (HEAT) proces znany z lata zostaje odwrócony. Urządzenie pobiera energię cieplną z powietrza na zewnątrz budynku (nawet przy niskich temperaturach) i za pomocą czynnika chłodniczego przekazuje ją do jednostki wewnętrznej, skąd ciepłe powietrze trafia bezpośrednio do pokoju.

Wysoka sprawność energetyczna (SCOP powyżej 4). Klimatyzator nie wytwarza ciepła za pomocą grzałki oporowej, lecz przepompowuje je z zewnątrz. Dzięki temu z 1 kWh energii elektrycznej może oddać do pomieszczenia około 4 kWh ciepła, a w łagodne jesienne dni nawet więcej.

Szybki efekt. Ciepłe powietrze zaczyna wypływać z żaluzji klimatyzatora po 2–3 minutach od włączenia. Ponieważ urządzenie ogrzewa przede wszystkim powietrze w strefie przebywania domowników, efekt odczuwasz niemal od razu – bez czekania, aż rozgrzeje się woda w instalacji budynku.

Klimatyzacja a tradycyjne grzejniki elektryczne – porównanie kosztów i wygody

Gdy w mieszkaniu robi się zimno, wiele osób sięga po proste grzejniki przenośne. Zestawienie ich ze stacjonarnym klimatyzatorem inwerterowym wyraźnie pokazuje różnicę w klasie technologii.

Farelki i grzejniki olejowe (COP ≈ 1). Zwykły grzejnik elektryczny z 1 kWh prądu wytworzy dokładnie 1 kWh ciepła. Grzejnik pracujący bez przerwy pobiera mnóstwo energii, co przy dłuższym użytkowaniu drastycznie podnosi rachunki. Dodatkowo farelki i grzejniki z odsłoniętą spiralą przypalają kurz, powodując nieprzyjemny zapach.

Klimatyzator ścienny (COP ≈ 4). Dzięki technologii inwerterowej klimatyzator po szybkim dogrzaniu pokoju obniża obroty sprężarki do minimum i jedynie podtrzymuje zadaną temperaturę. Jednostka wewnętrzna pracuje bardzo cicho – najcichsze modele na najniższym biegu wentylatora osiągają ok. 19–20 dB. Filtry wstępne zatrzymują przy tym kurz krążący w pomieszczeniu.

Pełna niezależność cieplna w bloku przez cały rok

Klimatyzacja w budownictwie wielorodzinnym to przede wszystkim komfort i niezależność od harmonogramu dostaw ciepła systemowego. Możesz włączyć delikatne dogrzewanie we wrześniu, październiku czy w chłodniejsze majowe wieczory – wtedy, gdy naprawdę tego potrzebujesz, bez czekania na rozruch instalacji grzewczej całego budynku.

Nie musisz marznąć i czekać na decyzję administracji – nowoczesna instalacja klimatyzacji we Wrocławiu zapewnia całkowitą niezależność cieplną przez cały rok, od jesiennego dogrzewania po letnie chłodzenie.

Zimno w mieszkaniu, a kaloryfery wciąż wyłączone?

Weź sprawy w swoje ręce! Zespół Dortex Klimatyzacja dobierze i zamontuje w Twoim mieszkaniu cichy, energooszczędny klimatyzator z funkcją szybkiego grzania. Działamy we Wrocławiu i okolicach – skontaktuj się z nami i ciesz się idealną temperaturą o każdej porze roku!