4 || 5Wymykające się przyjętym standar-dom inwestycje, wciąż wzbudzają dużo emocji w branży energetycznej. W kategorii powierzchni i przepusto-wości prym wiodą przede wszystkim elektrownie fotowoltaiczne, wspiera-ne przez czołowe gospodarki regional-ne. Co ciekawe, do grona posiadaczy “gigantów” już wkrótce wstąpi Polska.Fotowoltaiczna AzjaJednym z głównych czynników deter-minujących projekty fotowoltaiczne jest geografia. Tym samym nie dziwi fakt, iż największe kompleksy oparte na energii słonecznej znajdują się m.in. w Australii, Azji Południowo-Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Inną kwestią jest z kolei ocena “wielkości” danego kompleksu. Pod względem przepusto-wości elektrowni dominują inwestycje w Indiach, Chinach, Egipcie oraz Zjed-noczonych Emiratach Arabskich.Pod względem przepustowości naj-większym kompleksem jest indyjski Bhadla Solar Park z wynikiem 2245 MW. Obiekt skromniej wychodzi w przypadku powierzchni działki szaco-wanej na 57 km2.Zaraz po inwestycji ze stanu Jodhpur jest chiński Huanghe Hydropower Ha-inan Solar Park (2200 MW) z prawie 7 mln modułów PV na 5,64 km2. Na po-dium znajduje się także Pavagada So-lar Park Karnataka — kolejna inwesty-cja z Indii o docelowej przepustowości 2050 MW (z zainstalowanymi panelami na działce 53 km2). Później… długo długo nic.Emiracki pretendent do rekordówKolejne miejsca w kategorii prze-pustowości zajmuje egipski kompleks Benban Solar Park (1650 MW), chiński Tengger Desert Solar Park (1547 MW) oraz dwa obiekty ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich — Noor Abu Dha-bi (1177 MW) i Mohammed bin Rashid Al Maktoum Solar Park (na ten mo-ment około 1013 MW). Szczególnie druga inwestycja w ZEA już wkrótce może awansować o kilka pozycji w światowym rankingu fotowoltaicz-nych gigantów — zarówno pod wzglę-dem mocy, jak i wielkości.Mohammed bin Rashid Al Maktoum Solar Park docelowo w skali roku ma generować 2863 MW (2,863 GW). Po-łożona około 50 km od Dubaju dział-ka nadal jest zagospodarowywana przez kolejnych inwestorów. W tym momencie szacowana powierzchnia elektrowni wynosi 77 km2, a sama bu-dowana etapami elektrownia nie osią-gnęła jeszcze maksymalnych rozmia-rów przewidzianych w pierwotnych planach.Pierwsza faza projektu zakończyła się 22 października 2013 roku, początko-wo dostarczając 28 GWh (DEWA 13). Obecnie zespół pracuje nad 4. i 5. etapem rozwoju kompleksu, który docelowo ma osiągnąć planowane gabaryty do 2. kwartału 2022 roku. Potencjalnym game-changerem rynku może się okazać również zapowiadana inwestycja w australijskim Newcastle Waters.Globalna Australia i europejskie Po-morze?Planowany obiekt na Terytorium Pół-nocnym ma powstać na ranczu o po-wierzchni 10 tys. km2 i generować moc rzędu absolutnie rekordowych 10 GW, które docelowo będą mogły zaspoko-ić 20 proc. potrzeb Singapuru. Cena? Wstępne plany mówią o funduszu rzę-du 20 mld dolarów. Obecnie wniosek o pozwolenie na budowę rozpatruje stanowy Urząd Ochrony Środowiska. Jeśli konsultacje społeczne wykażą, iż obiekt nie będzie uciążliwy dla sa-mych mieszkańców, budowa powinna rozpocząć się pod koniec 2023 roku, a produkcja energii 3 lata później.Co jednak z rynkiem europejskim? W skali kontynentu do tej pory prym wio-dła Hiszpania, która na liście najwięk-szych elektrowni świata usytuowała się z kompleksem Núñez de Balboa (500 MW na działce 10 km2) oraz Mula Photovoltaic Power Plant (494 MW również na działce 10 km2). Godnym konkurentem obu ośrodków ma się okazać jednak inwestycja w pomor-skim Zwartowie spółki Respect Ener-gy i niemieckiego koncernu Goldbeck Solar. Inwestycja, która powstanie na 3 km2, docelowo ma generować 350 MW mocy. Tym samym, elektrownia na Pomorzu stanie się największym pod-NEWSYSebastian JabłońskiPrezes Respect EnergyNajwiększe instalacje OZE. Wśród krajów z rekordowymi inwestycjami PV… Polska!
<
Page 5 |
Page 7 >