magazine top

Od 2010 roku Q4Glass konsekwentnie buduje pozycję jednego z wiodących polskich producentów wysoko przetworzonego szkła płaskiego dla nowoczesnej architektury. Koszalińska firma łączy doświadczenie technologiczne z pasją do szkła, realizując rozwiązania wykorzystywane w ambitnych projektach architektonicznych w Polsce i za granicą. Nowoczesne zaplecze produkcyjne, możliwość obróbki szkła wielkoformatowego, systemy jakości ISO 9001:2015 i ISO 14001:2015 oraz zespół doświadczonych specjalistów stanowią fundament jej rozwoju.

O wyzwaniach współczesnej architektury, technologii szkła oraz rozwoju jednego z czołowych polskich producentów wysoko przetworzonego szkła płaskiego rozmawiamy z Januszem Jankowiakiem, Prezesem Q4Glass. W ekskluzywnym wywiadzie opowiada o inwestycjach, wymagających projektach, realiach rynku, zmieniających się oczekiwaniach klientów oraz kierunkach, w których firma chce rozwijać się w najbliższych latach.

Kiedy powstawało Q4Glass, firma od początku mierzyła wysoko, stawiając na jakość, wymagające projekty i nowoczesne podejście do szkła. Jak z dzisiejszej perspektywy ocenia Pan tamte ambicje i w jakim stopniu udało się osiągnąć zamierzone cele?

Od początku stawialiśmy sobie ambitne cele, ale traktowaliśmy je nie jako jednorazowy plan do zrealizowania, lecz jako proces ciągłego rozwoju. Dziś mogę powiedzieć, że w wielu obszarach udało nam się osiągnąć poziom, który pozwala Q4Glass podejmować się naprawdę wymagających projektów. Nasze blisko 15-letnie doświadczenie oraz wiedza inżynierska sprawiają, że jesteśmy dobrze przygotowani do realizacji złożonych konstrukcji. Mam tu na myśli między innymi szkło wielowarstwowe, skomplikowane kształty oraz elementy o dużych wymiarach. Tego typu projekty wymagają nie tylko odpowiedniego zaplecza technicznego, ale również bardzo wysokich standardów jakościowych. Na jakość produktu wpływają przede wszystkim dwie kwestie: możliwości technologiczne oraz ludzie. Od początku inwestowaliśmy w nowoczesne maszyny, wybierając rozwiązania, które naszym zdaniem najlepiej odpowiadały potrzebom firmy i rynku, przy jednoczesnym zachowaniu racjonalnego podejścia do kosztów. Równie ważnym elementem jest zespół. Mamy dziś wykwalifikowaną i świadomą załogę, a jednocześnie stale pracujemy nad dalszym doskonaleniem kompetencji. Ambicje, które towarzyszyły nam na początku działalności, pozostają aktualne. Zmieniają się jedynie ich konkretne cele. Kiedy osiągamy określony poziom, wyznaczamy sobie kolejne wyzwania, zwłaszcza w zakresie opanowywania trudnych procesów technologicznych i odpowiadania na potrzeby dynamicznie zmieniającego się rynku.

Jak zmienia się rola szkła w budownictwie i które trendy w nowoczesnej architekturze mają dziś największe znaczenie dla producentów szkła płaskiego?

Osoby spoza branży prawdopodobnie nie zawsze dostrzegają te zmiany. Z zewnątrz szkło na budynku może wyglądać podobnie, choć oczywiście widoczne są różne barwy szkła czy coraz szersze zastosowanie szkła emaliowanego. Dla osób pracujących w branży zmiany są jednak bardzo duże. Obecnie obserwujemy silny nacisk na poprawę izolacyjności, stosowanie coraz większych przeszkleń oraz zwiększanie wytrzymałości mechanicznej konstrukcji. Te oczekiwania powodują rozwój nowych powłok na szkle, które niestety są coraz bardziej wrażliwe na uszkodzenia w procesie obróbki. Coraz większe przeszklenia wymuszają stosowanie grubszych tafli, a to z kolei wiąże się ze wzrostem ciężaru całej konstrukcji. Konstruktorzy poszukują więc sposobów jego ograniczania, między innymi poprzez szersze wykorzystanie różnych folii do laminacji. Standardem staje się stosowanie szkła odżelazionego, a w ostatnim czasie coraz częściej pojawia się także szkło o obniżonym śladzie węglowym. To wszystko dotyczy zmian w zakresie stosowanych materiałów. Równolegle rosną także wymagania dotyczące płaskości szkła po hartowaniu oraz minimalizowania widoczności anizotropii.

Co najlepiej definiuje obecną działalność i ofertę Q4Glass?

Q4Glass to połączenie zaawansowanych możliwości technologicznych, doświadczenia projektowego oraz elastycznego podejścia do wymagających realizacji architektonicznych. Specjalizujemy się w produkcji wysoko przetworzonego szkła dla nowoczesnej architektury, szczególnie w projektach wymagających dużych formatów, wysokiej jakości optycznej i indywidualnego podejścia.

Istotnym elementem rozwoju Q4Glass są również własne prace badawczo-rozwojowe. Jak wygląda dziś działalność B+R w firmie i które jej efekty znalazły już praktyczne zastosowanie w produkcji?

W mojej ocenie jesteśmy firmą, w pewnym sensie odtworzeniową, czyli bazującą na skutecznym adaptowaniu nowoczesnych rozwiązań materiałowych. Oczywiście wprowadzamy udoskonalenia produktów poprawiające parametry techniczne ale nasze prace B+R koncentrują się przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów technologicznych oraz opanowywaniu produkcji przy możliwie niskim poziomie wyrobów wadliwych. Pracujemy między innymi nad efektywnością przetwarzania folii SentryGlas oraz nad konstrukcjami szyb kuloodpornych. Od ubiegłego roku dostarczamy również szkło na statki pasażerskie. W tym zakresie wykonaliśmy wszystkie wymagane badania i uzyskaliśmy niezbędne certyfikaty.

Czego dziś najczęściej oczekują od Q4Glass inwestorzy, architekci i generalni wykonawcy, zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym? Czy może Pan wskazać przykłady ostatnich realizacji, które najlepiej pokazują możliwości technologiczne firmy?

Na tym rynku bardzo dużą rolę odgrywają architekci. To oni mają wizję i najczęściej we współpracy z hutami szkła dobierają konkretne parametry szkła. Inwestorzy są zainteresowani tą wizją, choć nie zawsze są gotowi ponieść związane z nią koszty. W takich sytuacjach pojawia się przestrzeń do zaproponowania alternatywnych rozwiązań. Zasadniczo pracujemy z firmami wykonawczymi. Ich oczekiwania dotyczą przede wszystkim spełnienia wymagań projektowych, zachowania wysokiej jakości oraz, co równie istotne, terminowości dostaw na budowę. Wśród realizacji, które dobrze pokazują nasze możliwości, można wymienić między innymi warszawskie inwestycje: The Bridge, Upper One, Skyliner II oraz The Form, a także projekt TMT w Poznaniu. Na rynkach zagranicznych warto wskazać między innymi Schwarz Campus w Bad Friedrichshall, Continentale w Dortmundzie, Überseequartier w Hamburgu oraz Ambasadę Indonezji w Berlinie.

Jak wygląda proces inwestycyjny w Q4Glass i które rozwiązania technologiczne szczególnie wzmocniły możliwości produkcyjne firmy?

Proces produkcji opiera się na kilku kluczowych elementach: możliwościach technicznych, zużyciu energii, kosztach pracy oraz utrzymaniu wysokiej jakości. Rynek dostawców maszyn zmienia się bardzo szybko, dlatego nawet technicznie dobre urządzenia z czasem stają się mniej konkurencyjne wobec nowszych rozwiązań. Nowe maszyny są bardziej wydajne, zużywają mniej energii i wymagają mniejszego zaangażowania pracowników. Automatyzacja postępuje, redukuje pracowników na produkcji zwiększając zapotrzebowanie na inżynierów przygotowujących proces. Jednocześnie są to inwestycje bardzo kosztowne, dlatego nie można wymieniać urządzeń zbyt szybko ani bez dokładnej analizy. W Q4Glass prowadzimy ciągły proces inwestycyjny, którego celem jest wzmacnianie naszej pozycji na rynku. Szczególne znaczenie miały decyzje o zakupie linii do zespalania, pieca oraz drukarki cyfrowej, wszystkie w formacie jumbo 3,21 x 6 m. Te rozwiązania dają nam realną przewagę konkurencyjną. Obserwujemy również coraz lepsze maszyny i rozwiązania technologiczne pochodzące z Chin. Ostatnio kupiliśmy dwie takie maszyny, każdą w cenie stanowiącej około jedną trzecią ceny porównywalnych urządzeń europejskich. Nie uważamy, aby były istotnie gorsze, natomiast ich cena ma bardzo duży wpływ na koszty produkcji, a tym samym na konkurencyjność firmy. Mam nadzieję, że na rynku maszyn do obróbki szkła pojawi się podobny impuls, jaki obserwujemy dziś w branży motoryzacyjnej. Rosnąca konkurencja ze strony producentów chińskich może skłonić europejskich dostawców do większej refleksji nad poziomem cen.

Czy pozyskiwanie i rozwój wykwalifikowanej kadry są obecnie jednymi z kluczowych wyzwań Q4Glass?

To bardzo ważne zagadnienie. W naszej branży sytuacja jest szczególna, ponieważ system edukacji praktycznie nie kształci osób bezpośrednio w zakresie obróbki szkła. Osoby z przygotowaniem zawodowym lub inżynierskim dopiero u nas poznają specyfikę pracy ze szkłem. Na szczęście mamy duże doświadczenie i potrafimy tę wiedzę przekazywać.

Jaką rolę w rozwoju Q4Glass odgrywają dostawcy oraz partnerzy technologiczni? Co decyduje o wyborze firm, z którymi budują Państwo długoterminową współpracę?

Odpowiem trochę przewrotnie. Powoli myślę o stopniowym wycofywaniu się z aktywności zawodowej i z tej perspektywy widzę, jak zmienia się biznes. Coraz częściej podąża on za modelem, w którym mniejsze znaczenie mają wieloletnie relacje, zaufanie czy gotowość do wzajemnego wsparcia w razie potrzeby. Mimo to uważam, że relacje nadal należy budować w oparciu o rzetelność partnera, kontakty osobiste oraz dobrą jakościowo i szeroką ofertę. Mamy dobre doświadczenia z dostawcami szkła i folii. Wsparcie technologiczne to natomiast zupełnie inna kwestia. W tym obszarze często trzeba liczyć przede wszystkim na siebie i właśnie tutaj pojawia się znaczenie naszych działań B+R. Wielu dostawców nie ma dziś wystarczająco mocnego zaplecza technicznego, a niejednokrotnie sami chętnie korzystają z wiedzy przetwórców.

Jak Q4Glass ogranicza wpływ swojej działalności na środowisko?

To pytanie można w dużej mierze sprowadzić do kwestii kosztów i odpowiedzialności. Surowce trzeba oszczędzać, a odpad, zwłaszcza wynikający z wadliwej produkcji, ograniczać do minimum. W przypadku szkła ma to szczególne znaczenie. Podobnie jest z energią. Organizacja procesu, optymalizacja pracy urządzeń energochłonnych oraz ich wymiana na mniej energochłonne rozwiązania są dla nas codziennymi decyzjami. Odpady to bardzo ciekawy, ale też trudny temat. Mamy regulacje prawne, które mają chronić środowisko, choć w praktyce nie zawsze skutecznie eliminują nadużycia. My działamy w oparciu o system ISO 14001 i mamy świadomość odpowiedzialności za środowisko oraz przyszłe pokolenia. Segregujemy odpady bardzo dokładnie, nadajemy im odpowiednie kody i staramy się postępować zgodnie z wymaganiami. Jednocześnie zderzamy się czasem z trudnością znalezienia firm, do których można przekazać określone odpady. Napotykamy również przepisy, które bywają mało praktyczne. Mimo to, skoro chcemy działać odpowiedzialnie, konsekwentnie realizujemy te obowiązki.

Z jakimi przeciwnościami mierzy się dziś Q4Glass?

Część tych tematów pojawiała się już przy wcześniejszych pytaniach. Do największych codziennych wyzwań należą dziś koszty produkcji, koszty energii, pozyskiwanie odpowiedniej kadry oraz utrzymanie konkurencyjności. Istotnym czynnikiem jest również sytuacja międzynarodowa, w tym wyraźne osłabienie rynku niemieckiego, a także trudniejsza sytuacja na rynku polskim. Słabość gospodarki niemieckiej jest już powszechnie znana, ale podobne problemy widać również w naszej branży w Polsce, oczywiście poza segmentem okien. Warto pamiętać, że zarówno w Niemczech, jak i w Polsce przemysł przetwórstwa szkła jest dobrze rozwinięty. Gdy popyt osłabł, konkurencja stała się wyjątkowo ostra. Dodatkowo okres pandemii COVID-19 wpłynął na podejście do pracy. Dlatego staramy się dziś przywracać właściwe standardy organizacji pracy, a tym samym wzmacniać naszą pozycję.

Jakie kierunki rozwoju będą najważniejsze dla Q4Glass w najbliższych latach?

Liczymy na odbudowę rynków, a jednocześnie sami konsekwentnie dywersyfikujemy geografię sprzedaży. Chcemy coraz mocniej koncentrować się na produktach bardziej wymagających technologicznie, ponieważ właśnie w tym obszarze widzimy największy potencjał rozwoju. Takie realizacje wymagają wiedzy, doświadczenia i odpowiedniego zaplecza technicznego, ale dają też możliwość uzyskania lepszej marżowości. To naturalna premia za kompetencje i zdolność realizacji trudnych projektów. Właśnie w tym kierunku chcemy rozwijać Q4Glass w kolejnych latach. Naszym celem jest dalsze umacnianie pozycji Q4Glass jako partnera dla najbardziej wymagających projektów architektonicznych w Europie.”

fb button

grab my essay banner

logo jooble